Witajcie,
jestem w trakcie zaliczeń przedsesyjnych, dlatego trochę nie mam czasu tutaj pisać.
Jutro w ramach zajęć uczelnianych, na jednym z festynów szkolnych, mamy do przeprowadzenia
z koleżankami z grupy doświadczenia fizyczne/chemiczne, dla dzieci.
Następnie wyjeżdżamy na komunię.
A kolejny tydzień będzie obfitował w oddanie prac zaliczeniowych i kolokwia, w drugiej połowie, w długi weekend. Boże Ciało i te sprawy.. Podczas niego chyba muszę się nastawić na armagedon w kolejnym tygodniu, gdzie na każdy dzień jest przypisane jakieś zaliczenie.
Dzisiaj chciałam Wam powiedzieć, że do końca maja możecie wystawiać nieodpłatnie przedmioty
w serwisie Allegro.
Ja również zdecydowałam się na umieszczenie tam kilku rzeczy, które czekają na trafienie w lepsze ręce.
Kto chętny zapraszam :)
Mój nick Avinionn
To tyle tak na gorąco,
za studentów trzymam kciuki, bo to dla Nas gorący okres :)
piątek, 29 maja 2015
wtorek, 26 maja 2015
Nowości kosmetyczne i wymianka
Witajcie,
pogoda coś ostatnio nas nie rozpieszcza i raz jest zimno, a raz ciepło. Poskutkowało to moim przeziębieniem, no ale. Najlepiej się choruje przed wszelkimi zaliczeniami, kiedy to nie można się na nich skupić ;/ Tak samo jak najlepiej sprząta się przed i w trakcie sesji. Wiem co mówię, sprawdzałam to już wielokrotnie.
Pokażę Wam co ostatnio trafiło w moje łapki:
Ostatnia część promocji -49% w Rossmannie part 1
Ostatnia część promocji w Rossmannie -49% part 2
Ostatnia część promocji w Rossmannie -49% part 3 :D
Zapach Avon Luck La vie (choć zastanawiam się czy go nie sprzedać)
Nowe lakiery w akcji: Zielony piaskowy Wibo , oraz fioletowy z Miss Sporty
Tutaj kolejne nowe lakiery: kobaltowy z Wibo oraz na serdecznym palcu top użyty z letniej kolekcji posh boxa z Wibo
Tutaj znalazły się wszystkie łupy z 3 tygodni promocji -49% w Rossmannie. Sporo tego :D
Wstąpiłam też niedawno do Lidla, gdzie doczekałam się obniżki naszyjników z ok 25zł na 7,99zł :)
W Chińczyku wzięłam zapach a la Versace, prócz kształtu buteleczki i zakrętki, pewnie nic nie ma z nim wspólnego :)
To już ostatnia promocja w Rossmannie -40% na kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy dla kobiet
Tic Tacki oraz sówki, które przyleciały do mnie z Biedronki.
Oto jedna z takich sówek.
A to już paczka z wymiany z Patką z bloga morphink.blogspot.com
Najpierw po uniesieniu wieczka przeczytałam przemiły liścik od Patki
Następnie moim oczom ukazały się popakowane każde osobno i tematycznie kosmetyki i nie tylko.
Na tym zdjęciu można dokładniej zobaczyć co się znalazło w tej paczuszce.
Chciałabym Wam jeszcze pokazać co ja wysłałam do Patki. Za Jej zgodą umieszczam Jej zdjęcie.

To tyle, a co do Was ostatnio nowego zawitało?
Etykiety:
Avon,
Bell,
Biedronka,
Efektima,
Evree,
L'oreal,
Lidl,
Lirene,
Long 4 lashes,
Lovely,
Maybelline,
Miss Sporty,
promocja,
Rimmel,
Rival de Loop,
Rossmann,
Sally Hansen,
Wibo,
zakupy,
Ziaja
środa, 13 maja 2015
Co u mnie i Akcja u Justynki :*
Kochane,
jak tam Wam mijają te chłodno/ciepłe dni? :)
Ja jakoś ostatnio jestem cały czas ze wszystkim do tyłu.
A to prace do napisania, a to ankiety do stworzenia...
Potrzebowałabym kilka dni zupełnie wolnych (tak wiem była majówka - raptem 3 dniowy weekend), by to nadgonić. Kiedyś sobie odpocznę ale teraz muszę się spiąć, bo za dużo tego mi się nazbierało.
Nikt nie mówił, że będzie lekko. A jak się raz odłoży, to później ciężko się zebrać.
No ale dość tu o mnie.
Dzisiaj chcę Wam pokazać zawartość paczki jaką otrzymałam w ramach akcji na blogu u Justynki.
Ja robiłam paczkę dla Kasi z bloga mendziorka.blogspot.com
(to jej zawartość)
Natomiast ja dostałam dzisiaj przesyłkę od Agnieszki z bloga agnesbeauty.blogspot.com
Dodatkowo wymieniałam się również z samą Justynką, oto paczka od Niej :) :*
Dziękuję Wam dziewczyny, to była świetna zabawa tworzyć takie paczki i sprawić Wam przyjemność,
a Kasię chciałabym gorąco przeprosić za wylany płyn micelarny w paczuszce. Nie przewidziałam, że paczka tak się poturbuje, że buteleczka się otworzy.
To tyle na dzisiaj,
zmykam robić prezentację na jutro :)
Trzymajcie się ciepło, bo pogoda nie rozpieszcza.
jak tam Wam mijają te chłodno/ciepłe dni? :)
Ja jakoś ostatnio jestem cały czas ze wszystkim do tyłu.
A to prace do napisania, a to ankiety do stworzenia...
Potrzebowałabym kilka dni zupełnie wolnych (tak wiem była majówka - raptem 3 dniowy weekend), by to nadgonić. Kiedyś sobie odpocznę ale teraz muszę się spiąć, bo za dużo tego mi się nazbierało.
Nikt nie mówił, że będzie lekko. A jak się raz odłoży, to później ciężko się zebrać.
No ale dość tu o mnie.
Dzisiaj chcę Wam pokazać zawartość paczki jaką otrzymałam w ramach akcji na blogu u Justynki.
Ja robiłam paczkę dla Kasi z bloga mendziorka.blogspot.com
(to jej zawartość)
Natomiast ja dostałam dzisiaj przesyłkę od Agnieszki z bloga agnesbeauty.blogspot.com
Dodatkowo wymieniałam się również z samą Justynką, oto paczka od Niej :) :*
Dziękuję Wam dziewczyny, to była świetna zabawa tworzyć takie paczki i sprawić Wam przyjemność,
a Kasię chciałabym gorąco przeprosić za wylany płyn micelarny w paczuszce. Nie przewidziałam, że paczka tak się poturbuje, że buteleczka się otworzy.
To tyle na dzisiaj,
zmykam robić prezentację na jutro :)
Trzymajcie się ciepło, bo pogoda nie rozpieszcza.
niedziela, 3 maja 2015
Rossmannowe szaleństwo :)
Witajcie,
mam nadzieję, że odpoczęłyście w trakcie majówki, która powoli dobiega końca.
U nas w piątek pogoda nie dopisywała. Natomiast wczoraj i dzisiaj można było cieszyć się słońcem, choć temperatura pozostawiała wiele do życzenia. Wczoraj również udało nam się zrobić grilla. Sezon możemy uznać za otwarty :)
W kwietniu przeprowadzałam u siebie akcję miesiąca bez zakupów kosmetycznych.
Powiem tak.. Uważam, że zakończona sukcesem, jednak... Pod koniec miesiąca (w pierwszym tygodniu promocji rossmannowej na podkłady) wybrałam się do tej drogerii. Kosmetyki posiadłam, oraz wybrnęłam z sytuacji niekupowania kosmetyków. Chwilowo jestem zapożyczona, ale niedługo oddam :D
W drugim tygodniu promocji również dotarłam do Rossmanna :)
Na trzeci tydzień także mam plan co do zakupów. Przede wszystkim wysuszacz do lakieru.
Mój z Sally Hansen zaczął się ciągnąć i bąbluje po nałożeniu na płytkę.
Akcja niekupowania kosmetyków, jak każde wyzwanie w moim przypadku - coś wnosi.
Lubię stawiać sobie zadania i starać się je jak najlepiej wypełnić.
Podejmując się akcji "Kwiecień bez zakupów kosmetycznych" nie byłam w pełni świadoma promocji w Rossmannie -49%. Przyznam, że jest ona bardzo kusząca ale i korzystna. Zobaczcie ile możemy zaoszczędzić..
Przyznam, że po zakupach w ramach trzeciego tygodnia rossmannowej promocji mogłabym przejść na pół roczny odwyk zakupowy dotyczący kosmetyków kolorowych.
Patrząc na to z punktu widzenia zapasów - wystarczy mi spokojnie wszystkiego "kolorowego" na ten czas.
Patrząc ze strony finansowej może portfel znowu odsapnie na trochę dłuższy czas.
Patrząc ze strony czasu, pół roku to dużo, ale za te pół roku kolejna przyjemna promocja.
Przez ten czas może się okazać co z kosmetyków kolorowych, które mamy sprawdza się u nas, a co nie. W co będzie można się zaopatrzyć przy kolejnej dużej promocji.
Byłam kuszona i uległam. Grzechy mają się w następujący sposób:
1. Podkład L'oreal True Match - 30,08zł
2. Fluid kryjąco-matujący Lirene
3. Podkład Rimmel - 12,23zł
4. Korektor L'oreal True Match - 17,85zł
5. Bibułki matujące Wibo - 2,90zł
1. Eyeliner Electric Blue Wibo - 4,02zł
2. Tusz do rzęs Wild Cat Eye Lovely - 5,60zł
3. Kredka do oczu cielista Lovely - 3,06zł
4. Tusz do rzęs Pump Up Lovely - 4,59zł
5. Eyeliner Deep Black Wibo - 3,75zł
1. Odżywka do rzęs Long 4 Lashes - 40,79zł
2. Eyeliner w słoiczku Violet Maybelline - 17,74zł
Uff więcej grzechów nie pamiętam i ... Nie żałuję, jestem bardzo zadowolona z nowych nabytków :D
mam nadzieję, że odpoczęłyście w trakcie majówki, która powoli dobiega końca.
U nas w piątek pogoda nie dopisywała. Natomiast wczoraj i dzisiaj można było cieszyć się słońcem, choć temperatura pozostawiała wiele do życzenia. Wczoraj również udało nam się zrobić grilla. Sezon możemy uznać za otwarty :)
W kwietniu przeprowadzałam u siebie akcję miesiąca bez zakupów kosmetycznych.
Powiem tak.. Uważam, że zakończona sukcesem, jednak... Pod koniec miesiąca (w pierwszym tygodniu promocji rossmannowej na podkłady) wybrałam się do tej drogerii. Kosmetyki posiadłam, oraz wybrnęłam z sytuacji niekupowania kosmetyków. Chwilowo jestem zapożyczona, ale niedługo oddam :D
W drugim tygodniu promocji również dotarłam do Rossmanna :)
Na trzeci tydzień także mam plan co do zakupów. Przede wszystkim wysuszacz do lakieru.
Mój z Sally Hansen zaczął się ciągnąć i bąbluje po nałożeniu na płytkę.
Akcja niekupowania kosmetyków, jak każde wyzwanie w moim przypadku - coś wnosi.
Lubię stawiać sobie zadania i starać się je jak najlepiej wypełnić.
Podejmując się akcji "Kwiecień bez zakupów kosmetycznych" nie byłam w pełni świadoma promocji w Rossmannie -49%. Przyznam, że jest ona bardzo kusząca ale i korzystna. Zobaczcie ile możemy zaoszczędzić..
Przyznam, że po zakupach w ramach trzeciego tygodnia rossmannowej promocji mogłabym przejść na pół roczny odwyk zakupowy dotyczący kosmetyków kolorowych.
Patrząc na to z punktu widzenia zapasów - wystarczy mi spokojnie wszystkiego "kolorowego" na ten czas.
Patrząc ze strony finansowej może portfel znowu odsapnie na trochę dłuższy czas.
Patrząc ze strony czasu, pół roku to dużo, ale za te pół roku kolejna przyjemna promocja.
Przez ten czas może się okazać co z kosmetyków kolorowych, które mamy sprawdza się u nas, a co nie. W co będzie można się zaopatrzyć przy kolejnej dużej promocji.
Byłam kuszona i uległam. Grzechy mają się w następujący sposób:
1. Podkład L'oreal True Match - 30,08zł
2. Fluid kryjąco-matujący Lirene
3. Podkład Rimmel - 12,23zł
4. Korektor L'oreal True Match - 17,85zł
5. Bibułki matujące Wibo - 2,90zł
1. Eyeliner Electric Blue Wibo - 4,02zł
2. Tusz do rzęs Wild Cat Eye Lovely - 5,60zł
3. Kredka do oczu cielista Lovely - 3,06zł
4. Tusz do rzęs Pump Up Lovely - 4,59zł
5. Eyeliner Deep Black Wibo - 3,75zł
1. Odżywka do rzęs Long 4 Lashes - 40,79zł
2. Eyeliner w słoiczku Violet Maybelline - 17,74zł
Uff więcej grzechów nie pamiętam i ... Nie żałuję, jestem bardzo zadowolona z nowych nabytków :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)