Obserwatorzy

piątek, 20 września 2013

Maseczka Soraya 10min na...

Dzisiaj mam dla Was recenzję maseczki Soraya.
Przyznam, że nie romansowałam nigdy z tą firmą.
Może czasem gdzieś przelotem dała o sobie znać.



 Jest to jedna  z dwóch części saszetki.




Maseczka na buzi ;)

Od producenta:




Sposób zastosowania oraz skład:



Tak wygląda w opakowaniu i na pędzelku:





Ode mnie:
~ gęsta konsystencja, ale łatwo się aplikuje,
~ kolor błękitno-szary,
~ zapach przyjemny (kojarzy mi się z kremem do twarzy),
~ jedna saszetka = 2 aplikacje (informacja z opakowania), mnie jedna część 5ml wystarczyła na prawie dwie aplikacje,
~ pojemność 2x5ml,
~ przeznaczenie do cery tłustej i mieszanej,
~ cena około 1,50zł za saszetkę (tyle płaciłam w Lidlu),
a w Super Pharm 2,49zł (jak widać na opakowaniu),
~ buzia jest gładka, jednak w niektórych miejscach sucha.
~ oczyszcza, jednak fajerwerków nie było,
~ może jeszcze kiedyś kupię, choć jak na razie zostaję przy Bielendzie.


Recenzja również na Przepis na Kobietę.


9 komentarzy:

  1. Miłego weekendu życzę :)



    A tymczasem Zapraszam do mnie na pierwszy mini konkurs i nową notkę -- > http://monmondeefou.blogspot.com/ buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja za to ta maseczka jestem zachwycona i czuje ze zostanę przy niej naprawdę długo! Ja tez uważam ze maseczka ma przyjemny zapach i fajna, gęstą konsystencje, ale bez problemu sie ja nakłada a potem zmywa ciepłą woda. Maseczka jest również wydajna mi taka saszetka starcza na 2 użycia :)
    Co do efektów - sa naprawdę niesamowite - moja skora- problemowa, tłusta z wieloma niedoskonałościami zaczęła wydzielac mniej sebum, pojawia sie mniej niespodzianek. Po uzyciu skora jest oczyszczona wygładzona ale nie wysuszona! Polecam super produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A dla mnie te dziesięcio minutowe maseczki SORAYKI świetne są, nalepsze po prostu. Stosowałam już maseczki różnych firm, ale Soraya dla mnie króluje. Ta maseczka perfekcyjne oczyszcznie to jak wizyta u kosmetyczki. Super oczyszcza, zaskórników o połowę mniej na moim nosku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubie soraye ale jakos maseczek nigdy od nich nie stosowalam musze sprobowac ;) poza tym nie wiedzialam ze w lidlu mozna je dostac!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były kiedyś w Lidlu, jako w ofercie takiej raz na jakiś czas.
      Tak jak tydzień np. meksykański.

      Usuń
  5. 10 minut to coś dla mnie :) lubie szybkie maski, szkoda ze nie daje spektakularnych efektów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zwykle duże wymagania co do maseczek oczyszczających. Wszystko to przez wysyp, z którym borykam się od 2miesięcy.

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam tych maseczek. Miałam z Ziaji, ale były takie sobie. Przy okazji zapraszam Cię do wzięcia udziału w moim rozdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja używam jej regularnie i bardzo widać efekty :) Zwłaszcza w kwestii oczyszczania twarzy z zaskórników, zwężenia porów i wytwarzania sebum. Cera faktycznie staję się gładka i matowa, a mnie osobiście skóra się nie wysusza, bo używam dobrze nawilżających kremów :)

    OdpowiedzUsuń

Z miłą chęcią przeczytam każdą Waszą opinię :)