Obserwatorzy

środa, 1 maja 2013

Zazieleniło się, słońce wyjrzało zza chmur




Dzisiaj porównanie płynu micelarnego Yves Rocher i żelu do demakijażu i mycia twarzy Delia Cosmetics.

U Was też sezon grillowy zostało rozpoczęty? ;)

tutaj przygotowanie

miejsca ogrzewane słoneczkiem czekają na gości


około 6 letnia śliwa ozdobna





  Ciężko było zrobić zdjęcia, ponieważ jedzonko szybko zaczęło być pałaszowane i znikało z talerzy w tempie ekspresowym :).




Porównanie kosmetyczne


szminka Avon żelowa,
błyszczyk Bell air flow
tusz do rzęs Bell Bomb lashes
kredka żelowa Avon
żelowy eyeliner Wibo


zdjęcie po przytrzymaniu płatka nasączonego płynem
i pierwszym przetarciu płynem micelarnym YR



 zdjęcie po drugim przytrzymaniu i przetarciu płynem YR. By zmyć do końca resztki makijażu musiałam sporo się natrzeć.



tak wygląda płyn micelarny YR



Sprawdzenie kosmetyczne nr 2
                                     szminka Avon żelowa,
                                    błyszczyk Bell air flow,
                                    tusz do rzęs Bell Bomb Lashes,
                                    żelowa kredka z Avonu


                                        po pierwszym przyłożeniu płatka nasączonego żelem DC
                                        i przetarciu



                                                 po drugim przyłożeniu płatka i przetarciu

                      dodałam na płatek troszeńkę więcej żelu i delikatnie kilkoma ruchami domyłam rękę


W  tym starciu wygrywa jak dla mnie Hypoalergiczny żel do mycia twarzy i demakijażu Delia Cosmetics.

Płyn micelarny dostałam, jakoś 1/4 opakowania... A żel zakupiłam w aptece, na dziale drogeryjnym.

Płyn micelarny muszę dokończyć i dołączy do denka, które prawdopodobnie zagości dopiero pod koniec maja lub na początku czerwca, gdy zużyć będzie więcej.






1 komentarz:

  1. U mnie sezon rozpoczęty w minioną sobotę! :)

    OdpowiedzUsuń

Z miłą chęcią przeczytam każdą Waszą opinię :)