udało mi się rozprawić z mikroskopijną częścią rzeczy do zrobienia na uczelnię, dlatego piszę tego szybkiego posta. Dzisiaj znowu o saszetkach, tym razem z Ziaji.
Lubię używać maseczki i peelingi w takiej formie, ponieważ jest to szybkie i wiem przynajmniej,
że wystarczy mi na jeden raz i się nie zmarnuje.
Peeling orzeźwiający do twarzy Ziaja
z limonkowo - cytrusowym koktajlem egzotycznym
na opakowaniu przeczytamy:
- oczyszcza i delikatnie masuje powierzchnię naskórka,
- pozostawia skórę gładką, miękką i zadbaną,
- ma energetyzujące, świeże, zielone nuty zapachowe,
- dodaje wiosennej aktywności i poprawia samopoczucie.
sposób użycia:
Peeling nanieść na zwilżoną skórę. Omijać okolice oczu. Masować okrężnymi ruchami, następnie spłukać ciepłą wodą.
Moim zdaniem:
- zapach przypomina mi Cifa do czyszczenia,
- ostre ciemne drobinki zatopione są w zielonkawej substancji, która jest za rzadka, przecieka przez palce,
- dobrze ściera martwy naskórek,
- skóra jest delikatna i gładka.
cena około 0,99zł-1,50zł /7ml
Maska oczyszczająca z glinką szarą
skóra mieszana, tłusta, trądzikowa
na opakowaniu przeczytamy:
- zmniejsza widoczność rozszerzonych porów,
- normalizuje pracę gruczołów łojowych,
- skutecznie łagodzi podrażnienia skóry,
sposób użycia:
2-3 razy w tygodniu nałożyć na skórę twarzy i szyi grubą warstwę maski. Omijać okolice oczu i ust.
Zmyć letnią wodą po ok. 10-15minutach.
Moja opinia:
- nie zasycha do końca, nie tworzy skorupy,
- nie powoduje to dyskomfortu,
- nakładanie nie jest problematyczne,
- skóra po zmyciu jest rozjaśniona i gładka,
- zmiany skórne uspokojone,
- cena ok 1,5zł-2zł/7ml
Jak dla mnie ogólnie na + :)
To tyle, cieszcie się pogodą, bo i do nas na pomorze zawitało słońce i temperatura ok 28-30*C.
Grillujcie, bawcie się i odpoczywajcie, by naładować akumulatory na kolejny tydzień.
Ja wracam do spraw przyziemnych, uczelnianych.
A wszystkim studentom w dalszym ciągu życzę powodzenia :)
Damy radę, jak zawsze ;)
ta szara lubie najbardziej:P
OdpowiedzUsuńja jeszcze nie miałam ani jednej :D ale nie przepadam za maseczkami :(
OdpowiedzUsuńTą szarą maseczkę z Ziaji bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuń